PPI w USA zwalnia w lipcu – cena złota stabilizuje się w okolicach 1800 USD

0 73

PPI w USA zwalnia w lipcu – cena złota stabilizuje się w okolicach 1800 USD

Ceny złota lekko spadły a następnie pozostały w trendzie bocznym po tym, jak amerykański indeks cen producentów (PPI) rósł wolniej w lipcu, osiągając 9,8% w ujęciu rocznym w porównaniu z oczekiwanymi 10,4%.

W ujęciu miesięcznym PPI spadł o 0,5% w lipcu po wzroście o 1% w czerwcu. Bazowy PPI, który eliminuje zmienne ceny żywności i energii, wzrósł o 0,2% miesiąc do miesiąca po czerwcowym wzroście o 0,3%. A roczny bazowy PPI wzrósł o 9,8% po czerwcowym przyspieszeniu do 11,3%.

Uczestnicy rynku zwracają szczególną uwagę na PPI jako miernik inflacji na poziomie hurtowym. Jest postrzegany jako wiodący wskaźnik, ponieważ tradycyjnie producenci przekazują swoim klientom wyższe ceny.

Rezerwa Federalna również bardzo uważnie przygląda się wszystkim najnowszym miarom inflacji, rozważając agresywność nadchodzącej wrześniowej podwyżki stóp.

Jak dotąd Fed odpowiedział, że nieco niższe dane o inflacji nie wystarczą, aby Fed mógł wycofać się z cyklu zacieśniania. Prezes Fed w Minneapolis, Neel Kashkari, powiedział w środę, że widzi stopę referencyjną amerykańskiego banku centralnego na poziomie 3,9% na koniec tego roku i 4,4% do końca przyszłego roku. „Nie widziałem niczego, co by to zmieniło” – powiedział Kashkari.

W środę przemawiał również prezes Chicago Fed Charles Evans, stwierdzając, że inflacja jest nadal „niedopuszczalnie wysoka”, a Fed będzie kontynuował zaostrzanie przez resztę tego roku i następny, osiągając 3,75%-4% do końca 2023 roku.

Złoto spadło po publikacji danych, a grudniowe kontrakty terminowe na złoto Comex były ostatnio notowane na poziomie 1810,30 USD, co oznacza spadek o 0,19% w ciągu dnia. Przed publikacją PPI grudniowe kontrakty terminowe były na najwyższym dziennym poziomie 1814 USD za uncję.

Najnowsze dane o PPI w USA pojawiły się dzień po tym, jak lipcowy raport o inflacji pokazał pierwsze oznaki ochłodzenia, odkąd Fed zaczął w tym roku podnosić stopy procentowe. Presja cenowa odnotowała wolniejsze przyspieszenie do 8,5% rocznie po wzroście do 9,1% w czerwcu. Poziomy jednak nadal pozostają blisko czteroletnich maksimów.

Peter Schiff prognozuje kryzys finansowy gorszy niż w 2008 – przewiduje wysoką inflację oraz implozję dolara amerykańskiego.

Pomimo miesięcznej serii wzrostów cen akcji w USA, nadchodzi kryzys finansowy gorszy niż w 2008 r., powiedział Peter Schiff, główny strateg rynku w Euro Pacific Asset Management.

Schiff ostrzegł, że jeśli Rezerwa Federalna będzie nadal podnosić stopy procentowe, nastąpi gorszy kryzys finansowy niż w 2008 roku.

„W 2008 roku chodziło o nieściągalne długi” – wyjaśnił.

„Chodziło o to, by ludzie pożyczali pieniądze i nie mogli ich spłacić. Zabezpieczenie tych pożyczek nie było dobre, ponieważ były to nieruchomości, a ceny spadły. Cóż, mamy teraz znacznie większe zadłużenie niż w 2008 roku… i więc będzie to znacznie większy kryzys, gdy zaczną się kłopoty”.

Schiff dodał, że tym razem banki nie zostaną uratowane.

„Kiedy upadną, będzie znacznie gorzej, z powodu zbyt wysokiej inflacji i walki z inflacją przez Fed” – powiedział.

„Jeśli wierzyć oficjalnym CPI, to ceny, które już są bardzo wysokie, nie wzrosły w lipcu” – wyjaśnił Schiff.

„Nie sądzę, że jest to coś do świętowania… To nie tak, że konsumenci rzeczywiście odczuli ulgę w postaci spadających cen”.

Mimo niewielkiego spadku inflacji CPI, Schiff powiedział, że inflacja znacznie się zwiększy.

„Nie mam wątpliwości, że uzyskamy wartość wyższą niż 9,1 proc.” – powiedział.

„Nigdy nie skończyliśmy z problemem inflacji. Będzie on trwał przez wiele lat i prawdopodobnie przez pozostałą część tej dekady, a potem jeszcze kilka”.

Implozja dolara – możliwe nowe szczyty na złocie

Gdy Fed stara zapobiec „potężnemu kryzysowi finansowemu”, Schiff powiedział, że doprowadzi to do „kryzysu długu państwowego” i „kryzysu dolara amerykańskiego”.

Indeks dolara amerykańskiego wzrósł o 9,5 procent od początku roku. Schiff twierdził jednak, że przyszłe wydarzenia nie są w tym odpowiednio wyceniane.

„Dolar rósł jak dotąd, we wczesnych stadiach tej dużej inflacji, ponieważ inwestorzy mają urojenia co do zdolności Fedu do powstrzymania inflacji i sprowadzenia jej z powrotem do 2 procent”, powiedział.

„Kiedy obudzą się w rzeczywistości, ta inflacja będzie w nieskończoność rosnąć znacznie powyżej 2 procent, wtedy dolar spadnie i „przebije podłogę”, a złoto i srebro „przebiją się przez dach”.
Reklama 742,6×120
Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany