Podatkowy wstrząs w Indiach zmienia globalne mapy przepływu kruszców

0 1

Decyzje polityczne potrafią zmienić układ sił na rynkach surowcowych w ciągu jednej nocy. Dokładnie to wydarzyło się w ubiegłym tygodniu, gdy rząd Indii podjął zaskakującą decyzję o drastycznym podniesieniu ceł importowych na złoto i srebro z poziomu 6% do aż 15%. Decyzja ta, ogłoszona w celu ratowania bilansu płatniczego i powstrzymania gwałtownego odpływu kapitału z kraju, wywołała natychmiastowy szok cenowy na azjatyckich rynkach fizycznych.

Drastyczny skok cen w handlu detalicznym

Reakcja indyjskich marek jubilerskich i dystrybutorów była natychmiastowa. Jak podał w swoim raporcie India Bullion and Jewellers Association (IBJA), ceny czystego złota próby 999 na rynku krajowym wzrosły z dnia na dzień o blisko 9% (z poziomu 15 163 INR do ponad 16 041 INR za gram). Analogiczny skok odnotowano na rynku srebra, gdzie cena za kilogram wzrosła z 264 867 INR do 286 850 INR.

Prithviraj Kothari, dyrektor zarządzający RiddiSiddhi Bullions Ltd. i prezes IBJA, skomentował sytuację wprost:

„Tak drastyczna podwyżka ceł importowych natychmiastowo podbije ceny kruszców na rynku wewnętrznym i uderzy w wyceny spółek jubilerskich. W krótkim terminie musimy liczyć się z wyraźnym schłodzeniem popytu konsumenckiego.”

Efekt WGC: Przepływ kapitału w stronę ETF-ów i ryzyko przemytu

Zgodnie z szacunkami World Gold Council, rynek indyjski wykazuje ogromną wrażliwość cenową na podatki nakładane przez Delhi. Historyczne modele WGC sugerują, że każdy 1% wzrostu cła importowego redukuje legalny popyt na złoto w Indiach o około 6,4 tony rocznie. Skumulowana podwyżka o 9 punktów procentowych może zatem wyciąć z rynku blisko 57 ton legalnego popytu rocznie.

Eksperci rynkowi zwracają uwagę na dwa długofalowe skutki tej decyzji, które wpłyną na globalny rynek:

  1. Renesans czarnego rynku: Eksperci IBJA ostrzegają, że tak wysokie cło (15%) sprawi, iż nielegalny przemyt złota przez granice lądowe (głównie z Nepalu i Bangladeszu), który mocno wygasł po reformach z 2024 roku, znów stanie się niezwykle opłacalny.
  2. Zwrot w kierunku instrumentów cyfrowych: Ponieważ fizyczny kruszec stał się droższy z powodu podatków, część indyjskiego kapitału inwestycyjnego może przenieść się do funduszy ETF oraz rządowych obligacji oznaczonych złotem (SGB), co paradoksalnie wesprze globalne napływy kapitału do funduszy powierniczych, generując popyt na giełdach w Londynie czy Nowym Jorku.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany