Majowa korekta złota pod lupą. Dlaczego giganci z Wall Street wciąż celują w 5000+ USD?

0 1

Bieżący miesiąc przynosi spore emocje inwestorom na rynku złota. Po osiągnięciu historycznego szczytu ($5598 za uncję pod koniec stycznia 2026 roku), maj przyniósł głębsze cofnięcie cen. Obecnie, w okolicach 20 maja 2026 roku, złoto spot oscyluje w granicach $4470–$4550 za uncję. Choć dla części spekulantów spadek o kilkanaście procent od rekordu może wyglądać niepokojąco, wiodące instytucje finansowe uspokajają: fundamenty długoterminowej hossy pozostają nienaruszone, a obecne spadki to klasyczna korekta techniczna i makroekonomiczna.

Presja silnego dolara i rentowności obligacji

Bezpośrednim zapalnikiem majowej korekty były najnowsze dane o inflacji w USA za kwiecień, opublikowane przez Bureau of Labor Statistics. Wskaźnik ten wzrósł do poziomu 3,8% (najwyżej od maja 2023 roku), co skutecznie ostudziło oczekiwania rynkowe na szybkie obniżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną. W efekcie rentowności amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych podskoczyły w połowie maja do 4,59%, umacniając dolara i wywierając naturalną, mechaniczną presję na wycenę kruszcu.

Rynki z niecierpliwością wyczekują publikacji protokołu z majowego posiedzenia FOMC (planowanej na 21 maja 2026 r.). Jastrzębi ton protokołu może utrzymać presję na ceny złota w krótkim terminie, spychając je w kierunku silnego wsparcia technicznego w okolicach $4350–$4400.

Błąd w modelach Goldman Sachs obnażył potęgę banków centralnych

Niezwykle elektryzujący raport opublikowali 18 maja 2026 roku analitycy Goldman Sachs (Lina Thomas i Daan Struyven). Przyznali oni, że w ich dotychczasowym modelu prognostycznym („nowcast”) przez ostatnich osiem miesięcy występowała poważna luka informacyjna. Po skorygowaniu danych okazało się, że banki centralne kupowały aż o 70% więcej złota, niż pierwotnie szacowano.

Zrewidowany model Goldman Sachs wskazuje, że zakupy instytucjonalne generują stały, strukturalny popyt na poziomie około 60 ton złota miesięcznie (ok. 720 ton rocznie). Dane te korelują z oficjalnym raportem World Gold Council (WGC) za I kwartał 2026 roku, który wykazał, że banki centralne zakupiły netto 244 tony kruszcu – co stanowi wzrost o 3% rok do roku i rekordową wartość rynkową na poziomie 193 miliardów dolarów.

Prognozy na drugą połowę roku

Mimo że JP Morgan zrewidował średnią prognozę ceny złota na cały 2026 rok do $5243 za uncję (z wcześniejszych $5708), powołując się na chwilowe osłabienie popytu detalicznego, to cel na koniec roku pozostaje wysoki. Goldman Sachs twardo podtrzymuje swój cel na poziomie $5400, natomiast eksperci z UBS oraz WalletInvestor widzą potencjał powrotu w okolice $5900–$6200 przed grudniem. Katalizatorem wzrostów w drugiej połowie roku ma być nieuchronna dywersyfikacja rezerw walutowych przez kraje globalnego Południa w obliczu napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie oraz eskalacji blokady Cieśniny Ormuz.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany