Srebro i Platyna wychodzą z cienia. Czy to koniec dominacji złota?

0 3

Podczas gdy złoto stabilnie i dostojnie pnie się w górę, na drugim planie formuje się potężny, znacznie bardziej dynamiczny trend na tzw. „białych metalach”. Pierwszy tydzień stycznia przyniósł wyraźne ożywienie na rynku srebra, które agresywnie testuje poziom 80 USD za uncję.

Magia wskaźników Analitycy techniczni zwracają uwagę na drastyczny spadek wskaźnika Gold/Silver Ratio, który przebił w dół poziom 56.00. Historycznie rzecz biorąc, tak gwałtowny ruch to sygnał, że srebro zaczyna nadrabiać zaległości względem swojego droższego „kuzyna”. Inwestorzy, widząc rekordowo drogie złoto, szukają tańszych alternatyw, które mogą przynieść wyższą stopę zwrotu w ujęciu procentowym.

Platyna czarnym koniem roku? Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja na rynku platyny. Raport firmy analitycznej Olive Resource Capital wskazuje platynę jako „Top Pick” (główny wybór inwestycyjny) na rok 2026. Dlaczego?

  • Deficyt podaży: Problemy energetyczne i wydobywcze w RPA (głównym producencie) pogłębiają się.
  • Renesans hybryd: Spowolnienie sprzedaży aut elektrycznych na rzecz hybryd zwiększa zapotrzebowanie na katalizatory, w których platyna jest niezbędna.

„Platyna jest obecnie historycznie tania względem złota i palladu. Rynek w końcu dostrzega ten dysonans i zaczyna go wyceniać” – komentują eksperci.

Dla osób szukających wyższych zysków (przy akceptacji większej zmienności), styczeń może być idealnym momentem na przekierowanie uwagi (tzw. rotację kapitału) ze złota na metale przemysłowe.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany