Zwrot akcji na rynku złota: Dyplomacja USA-Iran, jastrzębi Fed i nowy raport WGC
Połowa czerwca 2026 roku przyniosła gwałtowne przetasowania na rynku metali szlachetnych. Złoto, które po osiągnięciu styczniowego szczytu wszech czasów ($5589 za uncję) znajdowało się w kilkumiesięcznej korekcie, zanotowało mocne, ponad dwuprocentowe odbicie w trakcie pojedynczej sesji, powracając w okolice $4320 za uncję.
Impulsem do tak gwałtownego ruchu okazały się najnowsze doniesienia dyplomatyczne z linii Waszyngton-Teheran oraz ogłoszenie rozejmu w Cieśninie Ormuz. Z perspektywy klasycznej teorii rynkowej deeskalacja konfliktu powinna obniżyć tzw. premię za ryzyko i osłabić popyt na bezpieczne przystanie. Stało się jednak inaczej.
Rynki finansowe natychmiast zaczęły wyceniać gigantyczne koszty fiskalne zawartego porozumienia – w tym odblokowanie 24 miliardów dolarów irańskich aktywów i zobowiązania USA do wsparcia infrastruktury regionalnej. Uderzyło to bezpośrednio w indeks dolara (US Dollar Index), obniżając koszty zakupu kruszcu dla inwestorów spoza strefy dolarowej.
Rekordowy optymizm banków centralnych
Równolegle opublikowano najnowszy raport World Gold Council (2026 Central Bank Gold Reserves Survey), który dostarczył twardych dowodów na to, że oficjalny sektor państwowy nie zamierza zwalniać tempa akumulacji kruszcu.
| Wskaźnik WGC | Wynik ankiety 2026 |
| Oczekiwanie wzrostu rezerw globalnych (12 msc) | 89% banków centralnych |
| Planowanie bezpośrednich zakupów do własnego skarbczyka | 45% instytucji |
| Oczekiwanie spadku udziału USD w rezerwach (5 lat) | 74% instytucji |
„Mamy do czynienia z bezprecedensowym konsensusem wśród menedżerów rezerw walutowych. Aż 89% respondentów spodziewa się dalszego wzrostu globalnych zasobów złota. Złoto przestało być traktowane jako aktywo spekulacyjne – stało się fundamentem architektury finansowej w świecie rosnącego zadłużenia państw Zachodu” – komentuje Shaokai Fan, szef działu banków centralnych w World Gold Council.
Na rynku opcji i kontraktów terminowych widać wyraźnie, że pomimo jastrzębiej polityki nowego szefa Fed, Kevina Warsha, twardy popyt ze strony banków centralnych (zwłaszcza z Azji i bloku BRICS+) stawia bardzo silną podłogę cenową pod ewentualne głębsze spadki.
