Oczekiwanie na finalny raport WGC. Kto wykorzystał przecenę do zakupów?

Koniec lipca na rynkach surowcowych to tradycyjny czas oczekiwania na kluczowe dane fundamentalne. Wszystkie oczy zwrócone są teraz na nadchodzącą publikację pełnego raportu Gold Demand Trends za II kwartał, opracowywanego przez World Gold Council.

Ostatnie dni miesiąca przyniosły stabilizację złota w przedziale 4050-4100 USD. Analitycy na Wall Street są zgodni: raport obnaży bolesną prawdę o tym, kto wygrał na czerwcowej korekcie. Wstępne szacunki wywiadowcze wskazują, że gdy zachodni kapitał redukował pozycje w papierowych funduszach ETF pod wpływem rosnących rentowności amerykańskich obligacji, instytucje państwowe z globalnego Południa agresywnie skupowały fizyczny metal.

„Jeśli potwierdzą się plotki o tym, że banki centralne powiększyły rezerwy netto o ponad 250 ton w zeszłym kwartale, będziemy mieli do czynienia z potężnym sygnałem wyprzedzającym. Instytucje z rynków wschodzących budują poduszkę bezpieczeństwa przed nadchodzącą stagflacją, skutecznie wyrywając fizyczny towar z rąk zachodnich spekulantów” – podsumowuje w nocie rynkowej Matthew McKay, dyrektor ds. inwestycji w Briaud Financial Advisors.

Potwierdzenie silnego popytu instytucjonalnego w raporcie WGC stanowić będzie potężny katalizator dla cen metali u progu jesiennego sezonu handlowego.

Zamówienia przekraczające wartość 15 tys. zł nie są wysyłane w piątki ze względu na ryzyko ubezpieczeniowe.

Comments (0)
Add Comment