Miedź nowym złotem? Wall Street gra pod potężny deficyt i rewolucję w infrastrukturze AI

Złoto i srebro odgrywają główne role, ale na zapleczu rynków surowcowych rośnie nowy potwór. Miedź przebija kolejne poziomy oporu, a fundusze hedgingowe zajmują rekordowe długie pozycje. Świat budzi się w rzeczywistości, w której transformacja energetyczna i centra danych AI wysuszają globalne zapasy.

Sytuacja na rynku miedzi w pierwszym tygodniu marca 2026 roku wymknęła się spod kontroli. Notowania na Londyńskiej Giełdzie Metali (LME) zbliżają się do terytorium nieznanego od dekady. Dlaczego miedź nagle stała się „hot topic” wśród maklerów? Odpowiedź kryje się w dwóch literach: AI.

Budowa nowoczesnych centrów danych, niezbędnych do obsługi zaawansowanych modeli językowych i sztucznej inteligencji, wymaga tysięcy ton okablowania. Jeśli dodamy do tego miliony kilometrów nowych przewodów potrzebnych do modernizacji sieci energetycznych pod samochody elektryczne (które, w formie hybryd, znów notują wzrosty sprzedaży), otrzymujemy popyt, którego kopalnie po prostu nie są w stanie zaspokoić.

„Górnictwo to biznes długoterminowy. Od znalezienia złoża do wyprodukowania pierwszej tony miedzi mija średnio 10 do 15 lat. Obecnie nie mamy żadnych nowych, dużych projektów w rurociągu, a istniejące kopalnie w Chile czy Peru borykają się z drastycznymi spadkami jakości rudy. Rynek wchodzi w strukturalny deficyt, którego nie da się zasypać wydrukowanymi pieniędzmi. To napędza potężny rajd spekulacyjny, a miedź staje się kluczowym aktywem w portfelach infrastrukturalnych” – wskazuje raport Commodities Outlook opublikowany przez bank Goldman Sachs.

Co to oznacza dla metali szlachetnych?

Hossa na miedzi bezpośrednio przekłada się na srebro. Srebro często występuje jako produkt uboczny w kopalniach miedzi. Jeśli koszty wydobycia rosną, a kopalnie miedzi mają problemy operacyjne, podaż srebra z rynku pierwotnego automatycznie spada, co dolewa tylko oliwy do ognia na rynku „białego metalu”. Inwestorzy, którzy przegapili wejście w miedź, coraz chętniej przerzucają kapitał właśnie na srebro, traktując je jako lewar na rewolucję technologiczną.

Comments (0)
Add Comment