Sezonowy zastój letni przed wielkim ożywieniem. Rynek kruszców ładuje akumulatory

0 0

Trzeci tydzień sierpnia na globalnych rynkach kruszców przebiega pod znakiem tradycyjnego, letniego spowolnienia. Wolumeny obrotu na giełdach w Londynie (LBMA) i Nowym Jorku (COMEX) osiągnęły jedne z najniższych poziomów w tym roku. Dla doświadczonych graczy to jednak nie powód do niepokoju, lecz klasyczna cisza przed burzą.

Cena złota stabilizuje się w bardzo wąskim przedziale 4030–4060 USD za uncję. Sierpień jest z historycznego punktu widzenia miesiącem tzw. sezonowego dołka popytowego, w którym instytucje finansowe na Zachodzie zwalniają tempo z powodu wakacji, a rynki wschodnie dopiero przygotowują się na jesienne żniwa.

Analitycy techniczni przypominają jednak o statystykach. Uformowanie tak solidnej, wielotygodniowej bazy cenowej w rejonie 4000 USD tworzy potężne podwaliny pod potencjalne wybicie.

„Brak zmienności w sierpniu to zjawisko całkowicie naturalne. Prawdziwe pieniądze są zarabiane przez tych, którzy akumulują aktywa w czasie rynkowej nudy. Kiedy we wrześniu na rynek powróci pełna płynność i pojawią się pierwsze wytyczne z Fed dotyczące cyklu stóp na 2027 rok, kapitał, który teraz stoi z boku, gwałtownie uderzy w rynek” – radzą eksperci w najnowszym podsumowaniu portalu GoldRepublic.

Inwestorzy wykorzystują obecne, płaskie notowania do ostatnich w tym kwartale, spokojnych zakupów, zanim jesienna zmienność wywinduje w górę marże i premie u dilerów.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany