Platynowce pod presją, ale zielony wodór daje platynie drugie życie
Rynek metali z grupy platynowców (PGM) pozostaje jednym z najbardziej nieprzewidywalnych segmentów surowcowych. W trzeciej dekadzie lipca platyna ustabilizowała się w rejonie 1640–1670 USD za uncję, podczas gdy pallad utknął w martwym punkcie przy 1230 USD.
Sytuacja platynowców jest zakładnikiem zmian w branży motoryzacyjnej i problemów wydobywczych. Zmniejszenie podaży z kopalń w Afryce Południowej (trwające problemy z infrastrukturą energetyczną firmy Eskom) zderza się z niesłabnącym popytem ze strony producentów katalizatorów do samochodów hybrydowych.
Jednak to, co najbardziej przyciąga uwagę długoterminowych inwestorów w lipcu 2026 r., to rola platyny w transformacji energetycznej.
| Czynnik rynkowy | Wpływ na Pallad | Wpływ na Platynę |
| Spadek produkcji aut spalinowych | Silnie Negatywny | Umiarkowanie Negatywny |
| Rozwój aut hybrydowych (HEV) | Pozytywny | Silnie Pozytywny |
| Gospodarka Wodorowa (Elektrolizery) | Neutralny | Kluczowy katalizator wzrostu |
„Platyna wreszcie nadrabia historyczny dystans do złota. Inwestorzy instytucjonalni budują pozycje na platynie nie pod kątem branży automotive, ale traktując ją jako twardą opcję na rozwój infrastruktury zielonego wodoru w Europie i Japonii” – raportuje biuletyn Texas Precious Metals.
